2 members
[UEX:751258]
Niezależnie od tego, czy przewozisz cenne minerały z Yelinu, dostarczasz medykamenty do medbaya na MicroTechu, czy przerzucasz kontrabandę pod czujnym okiem UEE – możesz na nas liczyć. Działamy szybko, dyskretnie i skutecznie. Nasze statki to nowoczesne jednostki gotowe do działania.
Zaczęło się niewinnie – od starego pingwina i dwójki weteranów drugiego konfliktu z Vanduulami. Dla nich wojna się skończyła, ale potrzeba latania nie zgasła. Na marginesie zgliszczy Orionu, między posterunkami UEE Navy, zaczęli brać zlecenia: tu coś przetransportować, tam komuś pomóc się ewakuować spod nosa piratów z Nine Tails. Nikt nie pytał o licencje. Każdy chciał tylko jednego – dotrzeć cało do celu.
Z czasem do załogi dołączyli inni: pilot z Kastaku, który uciekł przed gangiem XenoThreat, były technik z Crusadera, który zna się na napędach jak nikt, a nawet pewna “eks-logistyczka” z Hurston Dynamics, która twierdzi, że nie lubi ludzi… ale załadunek robi tak, że statki same dziękują.
Oficjalnie jesteśmy niezależni. Działamy na styku prawa, ale nigdy poza jego cieniem. Obsługujemy kontrakty dla Cargolympics, cywili, mniejszych korporacji i – jeśli cena jest odpowiednia – nawet dla Advocacy.
Nie jesteśmy armią. Nie jesteśmy piratami.
Jesteśmy ekipą, która wie, jak ważne jest, by twój ładunek dotarł tam, gdzie ma dotrzeć – bez względu na burze kwantowe, przestoje portowe czy blokady celne na ArcCorpie.
Nasze motto?
“Nie pytamy, co wieziesz. Pytamy, kiedy ma być dostarczone.”
Jesteśmy SWT – załogą niezależnych pilotów, którzy wybrali wolność ponad regulaminem, lojalność ponad kontraktem i godność ponad kredytem.
1 zasada – Płatne z góry albo radź sobie sam.
My mówimy cenę a to ile zapłacisz zadecyduje o tym jak ważny jest dla Ciebie transport – tym samym jest to informacja dla nas jak bardzo mamy zadbać o Twój ładunek. Nie ponosimy odpowiedzialności za transport w cenie katalogowej.
1. Braterstwo ponad wszystko
Każdy członek Synów jest bratem lub siostrą – niezależnie od statku, pochodzenia czy przeszłości. Pomagamy sobie. Nie zostawiamy nikogo za linią kwantową.
2. Zlecenie nie jest święte, ale dane słowo – tak
Nie podejmujemy się wszystkiego, ale jeśli coś obierzemy – dotrzymujemy do końca. Słowo pilota to więcej niż podpis pod kontraktem.
3. Nie pracujemy dla opresji
Nie przewozimy towarów dla korporacji łamiących prawa pracowników, tyranów, przemytników ludzi, czy reżimów tłumiących wolność. Kasa to nie wszystko.
4. Zysk nie wyklucza godności
Możemy brać dobre zlecenia, ale nie zdradzamy wartości. Synowie Anarchii nie są do wynajęcia za każdą cenę.
5. Statek to twój dom – dbaj o niego
Każdy pilot odpowiada za swoje maszyny. Nie ważne, czy to Aurora czy Hercules – jeśli leci, musi być gotowa.
6. Nie ma hierarchii – jest odpowiedzialność
Nie mamy generałów, ale mamy liderów. Każdy ma głos, ale jeśli bierzesz odpowiedzialność, to dowodzisz – i nie zrzucasz winy przy pierwszym ostrzale.
7. Nie atakujemy bez powodu, ale bronimy się do końca
Nie jesteśmy piratami. Nie polujemy na słabszych. Ale jeśli ktoś chce nas wyłączyć z systemu – trafia na ścianę ognia.
8. Wolność nie oznacza chaosu
Anarchia to nie bezprawie – to brak tyranii. Trzymamy się razem, bo wybraliśmy wspólną drogę – nie dlatego, że ktoś nam kazał.
*Każdy, kto nosi znak Synów, nosi ze sobą ten kodeks – i odpowiedzialność za jego przestrzeganie.
Złamiesz zasady – lecisz solo. I wtedy, bratku, przestrzeń staje się naprawdę zimna.*
